Basen w Hiszpanii, gdy mieszkasz w Polsce

5 min czytaniaDavid Strzelecki

Leer en español Read in English

Basen zostawiony na trzy miesiące na Costa Blanca nie będzie wyglądał tak, jak w dniu wyjazdu. Chlor znika w kilka dni, po kilku gorących tygodniach woda robi się zielona, a gdy poziom wody spadnie za nisko, może spalić się pompa. Rozwiązanie jest proste: ktoś, kto przyjeżdża w stały dzień, mierzy parametry wody i po każdej wizycie wysyła Ci film.

Co się dzieje z basenem, gdy dom stoi pusty

Największa różnica w porównaniu z Polską to słońce. Bez stabilizatora pełne słońce niszczy około 90 % wolnego chloru w dwie do trzech godzin. Kiedy tabletki w pływaku się skończą, zaczyna się odliczanie.

Czas bez wizytCo się dzieje
Pierwsze dniTabletki się kończą, poziom wolnego chloru spada do zera.
Tydzień lub dwaWoda traci połysk, potem mętnieje. Ściany robią się śliskie. Latem to już początek glonów.
MiesiącZielona woda. Kosze skimmerów pełne liści, zapchany filtr, słaby przepływ.
Trzy miesiąceWoda odparowuje i poziom opada. Jeśli spadnie poniżej skimmera, pompa zasysa powietrze.

Najdroższy jest ostatni wiersz. Pompa pracująca na sucho wibruje, przegrzewa się i w końcu niszczy wirnik, a potem silnik. Nikt tego nie widzi. Dowiadujesz się w dniu przylotu.

Czy basen w Hiszpanii trzeba opróżnić na zimę?

Nie. To najczęstsze nieporozumienie, bo w Polsce basen na zimę się zabezpiecza przed mrozem. Na wybrzeżu Alicante woda nie zamarza, więc basenu się nie opróżnia i nie przedmuchuje się rur. Pusta niecka jest wręcz bardziej narażona na uszkodzenia niż pełna.

Zamknięcie sezonu wygląda tu inaczej: w październiku dokładne czyszczenie, pH ustawione na 7,2, chlorowanie szokowe, środek zimowy przeciw glonom i zegar pompy zmniejszony do 3-4 godzin dziennie. Potem kontrola co dwa tygodnie aż do wiosny.

Latem pompa powinna pracować 8-10 godzin dziennie, a basen wymaga wizyty co tydzień. Wyłączenie pompy na czas nieobecności, żeby oszczędzić na prądzie, to najkrótsza droga do zielonej wody.

Ile kosztuje zaniedbany basen

Ratowanie zielonej wody kosztuje od 150 EUR plus chemia i wymaga dwóch lub trzech wizyt. Jeśli przylatujesz w lipcową sobotę z rodziną, tracisz pół pierwszego tygodnia urlopu. Do tego może dojść naprawa pompy. Całoroczna obsługa w Mamsis to 79 EUR miesięcznie, więc rachunek jest prosty. Pełny cennik znajdziesz na stronie głównej.

Czego wymagać od osoby, która zajmuje się basenem

Niezależnie od tego, czy to firma, fachowiec czy sąsiad, ustal te punkty na piśmie, zanim wrócisz do Polski:

  1. Stały dzień wizyty. Co tydzień od maja do września. Od października do kwietnia wystarczy co dwa tygodnie.
  2. Pomiary i liczby. pH i chlor przy każdej wizycie, z zapisanym wynikiem. Prawidłowe wartości to pH 7,2-7,6 i wolny chlor 1-3 ppm. Bez liczb to tylko sprzątanie, a nie serwis.
  3. Dowód każdej wizyty. Coś, co możesz sprawdzić z kanapy w Polsce.
  4. Stała cena i faktura. Oraz jasna odpowiedź, czy chemia jest w cenie.
  5. Pisemna wycena przed naprawą. Nikt nie powinien wymieniać pompy bez Twojej zgody.
  6. Pokwitowanie za klucz. Kto go ma, od kiedy, i że wraca do Ciebie, gdy kończycie współpracę.
  7. Twój język. Awaria tłumaczona przez telefon łamanym hiszpańskim albo angielskim zwykle kończy się nieporozumieniem.

Po co film z każdej wizyty

Bo z odległości ponad 2000 kilometrów nie zajrzysz przez płot. Wiadomość „wszystko w porządku” niczego nie dowodzi. Zdjęcie może być z dowolnego dnia. Dwudziestosekundowy film wysłany na WhatsAppie zaraz po wizycie pokazuje to, co ważne:

  • Kolor wody i to, czy widać dno.
  • Poziom wody względem skimmera.
  • Pasek lub tester z wynikiem pH i chloru z danego dnia.
  • Wszystko, co nietypowe, na przykład wyciek w pomieszczeniu technicznym.

Zostaje Ci też historia: jeśli w sierpniu pojawi się problem, możesz wrócić do filmów z lipca i zobaczyć, kiedy się zaczął. Sąsiad, który zerknie na dom, jest bezcenny, ale patrzenie to nie pomiar. Basen może wyglądać idealnie przy pH 8 i zerowym chlorze, a pięć dni później być zielony.

Jak to działa w Mamsis, gdy mieszkasz w Polsce

Nazywam się David Strzelecki i polski jest moim językiem ojczystym. Piszesz do mnie na WhatsAppie po polsku i podajesz, gdzie jest basen. Przyjeżdżam go obejrzeć bezpłatnie i badam wodę: przy Tobie, jeśli akurat jesteś w Hiszpanii, albo na filmie, jeśli Cię nie ma. Dostajesz stałą cenę na piśmie i ustalamy dzień wizyt.

  • 79 EUR miesięcznie przez cały rok, chemia w cenie.
  • Wizyty co tydzień od maja do września i co dwa tygodnie od października do kwietnia.
  • Film z każdej wizyty na Twoim WhatsAppie.
  • Dajesz mi klucz lub kod do bramy. Klucz przyjmuję z podpisanym pokwitowaniem i oddaję w dniu, w którym kończymy.
  • Bez umowy na czas określony. Rezygnujesz z 15-dniowym wyprzedzeniem.
  • Mówię po polsku, hiszpańsku i angielsku.

Obsługuję Alicante, Playa de San Juan, Cabo de las Huertas, Sant Joan d'Alacant, Mutxamel i El Campello. Zamknięcie sezonu w październiku kosztuje 75 EUR, otwarcie sezonu na wiosnę 75 EUR, a pojedyncza wizyta przed Twoim przyjazdem lub przyjazdem gości 35 EUR. Jeśli coś się zepsuje, dowiesz się o tym, zanim czegokolwiek dotknę: na piśmie i z kosztem naprawy.

Częste pytania właścicieli mieszkających w Polsce

Jak często trzeba sprawdzać basen w Hiszpanii, gdy dom stoi pusty?

Co tydzień od maja do września i co dwa tygodnie od października do kwietnia. Latem chlor zużywa się szybko, a poziom wody opada przez parowanie. Zimą wszystko dzieje się wolniej, ale się nie zatrzymuje.

Czy w Alicante opróżnia się basen na zimę?

Nie. Na wybrzeżu Alicante woda nie zamarza, więc basen zostaje pełny. Robi się dokładne czyszczenie, wyrównuje parametry wody, dodaje środek zimowy i zostawia kilka godzin filtracji dziennie.

Czytaj dalej